It’s an old cliché

Walentynkowy wieczór najlepiej spędzić przy dobrej muzyce. O miłosnych zmaganiach opowiada niejedna piosenka, ale niewiele porusza tak jak wymienione poniżej.

Marillion, Kayleigh, „Misplaced Childhood” (1985)

Prawdopodobnie jedna z dziesięciu najpiękniejszych opowieści o miłości, związkach, a także ich rozpadzie. Kayleigh to chyba także największy przebój Marillion ery Fisha. Wspaniałą muzykę dopełnia poetycki tekst wokalisty:

Czy pamiętasz serca nakreślone kredą na szkolnym murze?
Czy pamiętasz ucieczki o świcie z oświetlonych
Księżycem murów college’u?

Czy pamiętasz kwiaty czereśni na rynku?
Pamiętasz? Ja myślałem, że to konfetti w naszych włosach
À propos, czy nie złamałem Ci serca?
Wybacz mi, nigdy nie chciałem złamać ci serca

Tak mi przykro, nigdy nie chciałem złamać ci serca
Lecz Ty złamałaś moje.

Kayleigh, czy już za późno, by powiedzieć „przepraszam”?
Kayleigh czy możemy znowu być razem?
Nie mogę dalej udawać, że to był naturalny koniec
Kayleigh, nie wiedziałem, że będę tęsknić za tobą
Kayleigh, miałem nadzieję, że pozostaniemy przyjaciółmi
Powiedzieliśmy, że nasza miłość będzie trwać wiecznie
Więc dlaczego tak gorzko się skończyła?

Przy okazji realizacji teledysku do piosenki Kayleigh, co miało miejsce w Berlinie, ówczesny wokalista Marillion poznał Tamarę Nowy, która na wiele lat została panią Fish.

Peter Gabriel, Love To Be Loved, „Us” (1992)

Album „Us” poświęcony jest relacjom z drugim człowiekiem. Teksty Petera Gabriela, których można na nim posłuchać, opowiadają o miłości i jej rozpadzie, o rozstaniach, a przede wszystkim o potrzebie bycia kochanym. Nastrojowe Love To Be Loved to chyba najpiękniejszy, choć zarazem bardzo smutny, fragment tego albumu.

Marillion, Script For A Jester’s Tear, „Script For A Jester’s Tear” (1983)

Fish i jego słowa zdecydowanie zdominowały wybór najpiękniejszych prog-rockowych opowieści o miłości. Już od pierwszych dźwięków wiadomo Script For A Jester’s Tear to nie zwykła kompozycja, wspaniale otwierają debiutancki album Marillion.

A więc jestem znów na placu zabaw złamanych serc
Jeszcze jedno doświadczenie
Jeszcze jedna notatka we własnoręcznie napisanym pamiętniku
I zarazem jeszcze jedno emocjonalne samobójstwo

Schowam swój spokój na zawsze
Gdy ty będziesz paradować w swej ślubnej sukni
W ciszy mego wstydu
Niemowa, który nauczył się pieśni syren
Jest już solistą w tej grze, stałem się solistą w tej grze
Lecz gra jest skończona
Czy wciąż możesz powiedzieć, że mnie kochasz?
Błazeńskie łzy
Czy wciąż możesz…
Błazeńskie łzy
Czy mnie kochasz?

Jedną z inspiracji dla tego utworu było rozstanie Fisha z jego ówczesną partnerką, co bez wątpienia miało wpływ na emocjonalny charakter kompozycji.

King Crimson, The Letters, „Islands” (1971)

Miłość bywa związana jest ze zdradą, a prawda o niej może zrujnować związek. Niezwykła ballada zespołu King Crimson opowiada o zdradzie, o której prawda ukryta jest w listach.

Fish, Cliché, „Vigil In A Wilderness Of Mirrors” (1989)

Walentynkowy utwór numer jeden. Najpiękniejsze wyznanie miłości, jakie można znaleźć w muzyce rockowej. Utwór zamykający debiutancką solową płytę Fisha urzeka niezwykłą melodią i prostym, szczerym tekstem:

Tę pieśń rozpoczynałem już wiele razy
Nigdy jednak nie udawało mi się uniknąć tego
Co ty nazwałabyś starym frazesem
Chcę powiedzieć, że cię potrzebuję, że tęsknię gdy ciebie nie ma
I że to los… o właśnie, znowu frazes

Chcę jednak aby to była pieśń wyjątkowa
I żebyś ty poznała, że napisałem ją wyłącznie dla ciebie
Dla nikogo innego
Dla mojej najlepszej przyjaciółki, ukochanej
Gdy potrzebuję pomocy… frazes?

Wszystko co chcę ci powiedzieć?
Jest opakowane w stare frazesy

Tak długo czekałem by cię odnaleźć
Przeżyłem ból złamanego serca i cierpienia
Lecz to już wiesz, przecież przeszłaś przez to samo
Dlatego właśnie chcę powiedzieć coś najszczerszego
Coś, co jak widzę, sprowadza się do podstawowej prostoty
Że najlepszy jest stary frazes
Zawsze najlepszy jest stary frazes
Pozwolę więc aby to był ten najlepszy stary frazes
Kocham cię
.


Przekłady tekstów Fisha pochodzą z: Piotr Kosiński, Krzysztof Dmochowski, Marillion, Rock-Serwis, Kraków 1992.

Print Friendly, PDF & Email

Możesz również polubić…

3 komentarze

  1. mara- marta pisze:

    Totalnie nie moje muzyczne klimaty, ale ciekawie przygotowany post. 🙂

  2. Piekne teksty, ale chyba najpiekniejesza historie napisalo samo zycie, gdy przy kreceniu teledysku do piosenki o milosci, pan Fish poznal przyszla pania Fish. Romantyczne. Pozdrawiam serdecznie beata

  3. Piękne piosenki, choć smutne!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.