Śnieżny wędrowiec

Śnieżny wędrowiec okładka Gitarą RysowaneSanela Beara oraz nadkomisarz Lutz Gehring, bohaterowie wydanej wiosną powieści Wioska morderców, powracają. Tym razem będą musieli rozwikłać zagadkę śmierci chłopca z imigranckiej rodziny. Elisabeth Herrmann ponownie każe bohaterom odkrywać tajemnicę z przeszłości. A że jej rozwikłanie okazuje się sprawą dość skomplikowaną, tym bardziej Śnieżny wędrowiec pochłania czytelnika.

„W Grunewaldzie znaleziono ludzki szkielet”. Odkryte przypadkowo szczątki należą do zaginionego przed czterema laty Darija Tudora. Nadkomisarz Gehring musi powrócić do swojej starej sprawy i odkryć przyczyny śmierci dziecka pochodzącego z rodziny imigrantów z Chorwacji. Gehring zwraca się o pomoc do Saneli Beary ze względu na to, że zna ona języka rodziny, którą dotknęła tragedia. Czy uda im się przeniknąć rodzinne tajemnice oraz odkryć motywy zbrodni? Nie będzie to łatwe zadanie, gdyż w życiu wszystkich zaangażowanych zaszły poważne zmiany.

Akcja Śnieżnego wędrowcy toczy się kilka miesięcy po wydarzeniach pisanych w Wiosce morderców. Upływający czas niewiele zmienił w relacjach Beary i Gehringa. Mieszanka wzajemnej fascynacji i irytacji, w sytuacji wymuszonej okolicznościami współpracy, powoduje iskrzenie. Z jednej strony oboje doceniają zalety partnera, z drugiej niekompatybilność charakterów powoduje liczne spięcia.

Siłą kryminału Elisabeth Herrmann jest niebanalna intryga oraz zagadka, która tylko z pozoru wydaje się prosta. Autorka zręcznie myli tropy, mnoży możliwe rozwiązania, wprowadzając czytelnika w stan konfuzji. Jednak kiedy pozna się rozwiązanie, wszystkie elementy zdają się idealnie do siebie pasować.

Podobnie jak w poprzedniej części cyklu, autorka stara się także przyjrzeć współczesnym Niemcom i jej problemom. Tym razem jej uwaga skupia się na imigrantach z ogarniętych wojną Bałkanów, którzy w Niemczech pragnęli odnaleźć spokój i lepszą przyszłość. Elisabeth Herrmann pokazuje życie chorwackiej wspólnoty w Berlinie oraz mechanizmy nią rządzące.

Autorka dobrze buduje napięcie, we właściwych momentach podnosząc czytelnikom ciśnienie. Powieść czyta się znakomicie, a im bliżej końca, tym ciężej się od niej oderwać. Szkoda tylko, że w Śnieżnym wędrowcy Elisabeth Herrmann znowu odwołała się do fabularnego schematu zagadki z przeszłości. Mam nadzieję, że trzeci tom będzie pod tym względem trochę inny.

Śnieżny wędrowiec to intrygujący kryminał, który, choć o oczko słabszy od Wioski morderców, nie zawiedzie czytelnika. Jest wszystko w nim wszystko, co lubią wielbiciele gatunku. Popkultura z jaką przyjemnie obcować.


Elisabeth Herrmann, Śnieżny wędrowiec (Der Schnee Gänger), przeł. Wojciech Łygaś, Prószyński i S-ka, Warszawa 2016.

Print Friendly, PDF & Email

Możesz również polubić…

1 Odpowiedź

  1. Taki kryminał przeczytałabym z przyjemnością. Dobrze się zapowiada. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.