Liga Sprawiedliwości: Maszyny zagłady

Liga Sprawiedliwości t. 1 Maszyny zagłady Gitarą Rysowane

W odrodzonym uniwersum DC nie mogło zabraknąć Ligii Sprawiedliwości. Drużyna przeżyła stratę jednego ze swoich członków, o czym opowiedziano w komiksie Ostatnie dni Supermena. Droga do Odrodzenia. Nie mają wiele czasu by opłakiwać przyjaciela, gdyż Ziemi zagraża kolejne niebezpieczeństwo.

Liga Sprawiedliwości t. 1 Maszyny zagłady Okładka Gitarą RysowanePochodzący z rzeczywistości przed restartem uniwersum DC opisanym w komiksie Flashpoint: Punkt krytyczny Superman musi zastąpić zmarłego członka Ligii Sprawiedliwości. Działający wcześniej w ukryciu Clark Kent, o czym z kolei opowiedziano w Superman: Lois i Clark. Droga do Odrodzenia, musi zyskać akceptację członków drużyny. Musi zdobyć zaufanie członków Ligii Sprawiedliwości, a zwłaszcza Batmana i Wonder Woman, którą ze zmarłym Supermanem łączyło uczucie. Wspominanej trójce oraz Flashoqi, Aquamanowi, Cyborgowi oraz młodym członkom Korpusu Zielonych Latarni (Jessice Cruz oraz Simonowi Bazowi) przyjdzie stawić czoła zagrożeniu z innego świata. Wiele sił dąży go unicestwienia naszego globu, a Liga Sprawiedliwości ma mało czasu by go ocalić.

Fabuła Maszyn zagłady pierwszego tomu serii Liga Sprawiedliwości, pomimo sporego potencjału, niestety zawodzi. Odpowiedzialny za scenariusz Bryan Hitch stworzył dość chaotyczną opowieść, która zawiera typowe dla tego rodzaju opowieści elementy. Mamy do czynienia z kosmicznym zagrożeniem, a nasi dzielni bohaterowie znajdą w końcu sposób na przezwyciężenie niebezpieczeństwa i przywrócenie chybotliwego porządku. A całości dopełnia szczypta koniecznego patosu, który wylewa się choćby z ostatniej strony otwierającego tom Maszyny zagłady zeszytu Justice League: Rebirth. Szkoda, że scenarzysta nie wykorzystał możliwości, jakie stwarzał wątek z dołączenia do drużyny Supermana z innej rzeczywistości.

Liga Sprawiedliwości t. 1 Maszyny zagłady 1 Gitarą Rysowane

Od strony graficznej album prezentuje się całkiem przyzwoicie. Pełno w nim dynamicznych scen pojedynków członków Ligi Sprawiedliwości z wrogami oraz towarzyszących temu aktów destrukcji ziemskich metropolii. Rysunki stanowią zdecydowanie mocniejszą stronę albumu.

Pierwsze spotkanie z Ligą Sprawiedliwości z DC Odrodzenie wypada przeciętnie. Maszyny zagłady to spektakularna historia obfitująca w zmagania z groźnymi przeciwnikami, jednak w natłoku „epickich” scen zmagań z kosmicznym zagrożeniem, zagubił się potencjalnie ciekawy wątek nowego, starego Supermana. Może następnym razem będzie lepiej.


Liga Sprawiedliwości, t. 1: Maszyny zagłady (Justice League Vol. 1: The Extinction Machine), scen. Bryan Hitch, rys. Tony S. Daniel, Bryan Hitch, Jesus Merino, tłum. Tomasz Sidorkiewicz, DC Ordodzenie, Egmont Polska, Warszawa 2017.

Print Friendly, PDF & Email

Możesz również polubić…

2 komentarze

  1. 7 grudnia 2017

    […] DC. Pierwszy tom serii Batman – Detective Comics okazał się pozytywnym zaskoczeniem, z kolei premierowe spotkanie z Ligą Sprawiedliwości solidnym rozczarowaniem. Jak zatem będzie z Zielonymi […]

  2. 8 marca 2018

    […] spotkanie z Ligą Sprawiedliwości w odrodzonym uniwersum DC okazało się rozczarowaniem. Komiks Liga Sprawiedliwości: Maszyny zagłady to przeciętna historia, w której najciekawsze wątki ginęły w natłoku „epickich” […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.