John Constantine Hellblazer: Znak cierpienia

John Constantine Hellblazer_tom 1 Znak cierpienia Imaginaria

John Constantine powraca w nowej serii, która jest częścią Sandman Uniwersum. Powstała ono, aby rozbudować świat znany z komiksów brytyjskiego scenarzysty Neila Gaimana. Z kolei postać stworzona przez Alana Moore’a, który w pewnym sensie był mentorem wspomnianego pisarza, znakomicie pasuje do stworzonego przez Gaimana świata.

John Constantine Hellblazer_tom 1 Znak cierpienia Okładka ImaginariaJohn Constantine po raz pierwszy pojawił się w komiksowej serii Saga o Potworze z Bagien tworzonej w latach osiemdziesiątych przez Alana Moore’a. Główny bohater był człowiekiem umiarkowanie sympatycznym, na wskroś Anglikiem, a do tego całkiem dobrze radził sobie z problemami paranormalnej natury.

Początek nowej odsłony serii Hellblazer może początkowo wprowadzać w pewną konfuzję, gdyż powiązany jest ona z innymi wydarzeniami z uniwersum Sandmana. Pierwsze dwa zeszyty ukazują powrót legendarnego egzorcysty do życia. Z kolei drugi nawiązuje do serii Księgi Magii, również rozwijanej w ramach linii Sandman Uniwersum.

Dopiero po nich rozpoczyna się opowieść, której wyłącznym głównym bohaterem staje się John Constantine. Musi on rozwikłać kilka paranormalnych tajemnic. Z trzech zamieszczonych w tomie opowieści najbardziej zapada w pamięć tytułowa. Protagonista zostaje w niej „wynajęty” przez szefa jednego z londyńskich gangów, aby rozwikłał zagadkę zgonów licznych członków jego organizacji. Mroczna opowieść osadzona w klimacie poematów Williama Blake’a naprawdę wciąga.

John Constantine Hellblazer_tom 1 Znak cierpienia Plansza 1 Imaginaria

Autorem scenariusza serii John Constantine Hellblazer jest brytyjski autor Simon Spurrier. Jest on godnym następcą swoich słynnych poprzedników pracujących nad losami Constantine’a takich jak Garth Ennis czy Warren Ellis. Nie brak też w komiksie odniesień do sytuacji społeczno-politycznej współczesnych Wysp.

Graficzna strona pierwszego tomu serii John Constantine Hellblazer jest zróżnicowana. Poszczególne historie rysowali różny rysownicy. Najciekawiej wypadają te stworzone przez Aarona Campbella (Znak cierpienia oraz Cisza), którego styl świetnie pasuje do mrocznych opowieści. Jest w nich pewien brud oraz realizm, który kiedy trzeba nabiera bardziej onirycznego charakteru.

John Constantine Hellblazer_tom 1 Znak cierpienia Plansza 2 Imaginaria

Nowe otwarcie dla Constantine’a wypada bardzo pozytywnie. Simon Spurrier oraz współpracujący z nich rysownicy czują postać, za której losy wzięli odpowiedzialność. Nie wiem, czy powstały historie na miarę tych pisanych przez Gartha Ennisa, jednak czyta się je z zainteresowaniem i lekkim dreszczykiem.


John Constantine Hellblazer, t. 1: Znak ciepienia (Hellbalzer, vol. 1, Marks of Woe), scen. Simon Spurrier, Kat Howard, rys. Aaron Cambpell, Matías Takara, Tom Fowler, Craig Taillefer, tłum. Paulina Braiter, Sandman Uniwerum, DC Black Label, Story House Egmont, Warszawa 2021.

Print Friendly, PDF & Email

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.