Castaka

Ostatni kwartał 2015 roku to chyba czas Alexandro Jodorowsky’ego. Nie pamiętam, kiedy ukazało się naraz tyle tytułów jego autorstwa. Castaka to komiks, w którym Jodorowsky, opowiada kolejną historię osadzoną w uniwersum zapoczątkowanym w Incalu, stworzonym wraz z Moebiusem. Tym razem cofamy się w odległą przeszłość.

Castaka opowiada o prapoczątkach Metabaronów. Akcja pierwszego tomu (Dayal, pierwszy z rodu) to historia, której początek, sięga wojny toczonej przez klany Castaków i Amakura zamieszkujące planetę Ahour-La-Naine znajdującą się „na granicach imperium”. W wyniku zdrad, podstępów, brutalnej walki i gwałtów klan Amakura przestaje istnieć, a wszyscy Castakowie stają się bezpłodni. Jedyny mężczyzna, który nie padł ofiarą podstępu, to syn zgwałconej przez Amakurę królowej Castaków. Zadaniem Dayala staje się odbudowanie męskiej populacji Castaków, a gdy cel ten jest zrealizowany, on sam zostaje odrzucony, a potem skazany na śmierć. Jednak dzięki sprytowi i poświęceniu teścia udaje mu się ukryć z żoną i dwiema córkami w myśliwskiej fortecy. Kiedy świat Dayala przestaje istnieć (co zostało pokazane w drugim tomie Bliźniacza rywalizacja), postanawia on zostać kosmicznym piratem i wziąć odwet na sekcie Nanotechnosów, która odpowiada za zagładę jego rodzinnej planety…

Castaka to pełna epickiego rozmachu historia klanowych waśni, które przynoszą zagładę obu stronom konfliktu. To także opowieść o narodzinach wojowników, których dzieje zostały opowiedziane przez Jodorowsky’ego w „Kaście Metabaronów”. Scenarzysta zgrabnie miesza wątki space opery, fantasy oraz opowieści o samurajach, kierujących się ścisłym kodeksem honorowym, jednak równie gotowych do zdrady własnych ideałów w imię zwycięstwa własnego klanu. Stworzona przez Jodorowsky’ego historia wciąga, a losy bohaterów, których czasem trudno polubić, przestają być czytelnikom obojętne.

Castaka 1 Gitarą Rysowane

Znakomicie wypada także warstwa graficzna Castaki. Rysunki Dasa Patrorasa urzekają rozmachem wizji, a także swoją malarskością. Rysownik fenomenalnie radzi sobie ze scenami batalistycznymi. Sceny bitew charakteryzują się bogactwem szczegółów, ukazaniem w pełnej krasie brutalności walki oraz eksterminacji bezbronnej ludności (zajrzyjcie na strony 24-25, a wszystko stanie się jasne).

Castaka to bardzo ciekawy komiks, dodający nowe elementy do bogatego świata stworzonego przez Jodorowsky’ego. Urzeka prostą, klasyczną narracją oraz znakomitymi rysunkami. Może to źle zabrzmi, ale Castakę czyta się lepiej niż Incala, bardziej wciąga i pozostawia niedosyt, że to tylko dwa albumy.


Castaka (Castaka), scen. Alexandro Jodorowsky, rys. Das Pastoras, tłum. Paweł Biskupski, Scream Comics, Łódź 2015.

Print Friendly, PDF & Email

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.