Transmetropolitan, tom 5

Transmetropolitan tom 5 Imaginaria

Finałowa konfrontacja pomiędzy nonkonformistycznym dziennikarzem a uzurpującym sobie zbyt duży zakres władzy prezydentem zbliża się nieuchronnie. Który z nich wyjdzie z niej zwycięsko? Czyje wartości okażą się atrakcyjniejsze dla społeczeństwa komiksowe Ameryki? Lektura piątego tomu serii Transmetropolitan powinna przynieść odpowiedzi na postawione pytania.

Transmetropolitan tom 5 Okładka ImaginariaSam przeciw światu, a zwłaszcza prezydentowi komiksowych Stanów Zjednoczonych, Pająk Jeruzalem musi odwoływać się do niekonwencjonalnych metod działania. W przesyconym technologią świecie wydawać się może to proste, jednak Gary Callahan sięgnie po wszelkie środki by usunąć niewygodnego dziennikarza. Nie zawaha się sięgnąć po broń ciężkiego kalibru włącznie z wprowadzeniem w Mieście stanu wojny. Kto stanie po stronie dążącego do ujawnienia prawdy Pająka, a kto pozostanie wierny skompromitowanej głowie państwa?

Finałowy tom serii Transmetropolitan zbiera rozpoczęte w poprzednich tomach wątki i łączy je w całkiem spójnym finale. Z jednej strony fascynujące jest przyglądanie się sposobowi, w jaki główny bohater próbuje doprowadzić do upadku znienawidzonego prezydenta. Z drugiej zaś, przyglądamy się mechanizmom upadku demokratycznego ładu w społeczeństwie, w którym konsumpcja i postęp technologiczny zastąpiły realny namysł nad potrzebami jednostek i grup.

Krytyka mechanizmów współczesnej polityki, która jest sednem dzieła Warrena Ellisa i Daricka Robertsona, pokazuje przerażającą rzeczywistość stworzoną przez mariaż rozbuchanej konsumpcji oraz technologicznej rewolucji. W takim społeczeństwie zdobycie władzy przez polityka, dla którego jedynym celem jest on sama, okazuje się niezwykle prosta. Neoliberalny system ideologiczny, w którym to rynek, a nie państwo odgrywa w społeczności decydującą rolę, preferuje odsuwanie obywateli od realnej władzy na rzecz chwilowego uczestnictwa w demokratycznej procedurze. Ten element zostaje poddany mocnej krytyce przez autorów Transmetropolitan, a politykiem, który posłużył Ellisowi za negatywny wzorzec był ówczesny premier Zjednoczonego Królestwa Tony Blair (jego postać dość często zresztą pojawia się w różnych tekstach kultury popularnej).

Transmetropolitan tom 5 1 Imaginaria

Cała seria Ellisa i Robertsona wskazuje też na istotną rolę mediów w kontroli poszerzającej swój zakres wpływu władzy politycznej. Bezkompromisowe dziennikarstwo jest w stanie, co sugerują autorzy Transmetropolitan, wyrwać jednostki, choćby na moment, ze stanu wywołanego konsumpcyjnym znieczuleniem otumanienia. Ktoś musi patrzyć rządzącej elicie na ręce, tak więc infotaintment powinna zostać zastąpiona przez rzetelne informowanie ludzi o otaczającym ich świece.

Ostatni tom zbiorczego wydania Transmetropolitan oprócz finałowych zeszytów serii zawiera także dwa dodatki: Nienawidzę tego miejsca i Brud tego miasta. Ich scenariusz napisał sam Ellis, natomiast ich poszczególne plansze stworzyli różni rysownicy. Można zatem zobaczyć, jak inni artyści wczuwają się w stworzony przez Darika Roberstsona wizualny świat.

Transmetropolitan tom 5 2 Imaginaria

Od strony graficznej ostatni tom serii nie różni się od  poprzednich. Obrazy cechuje niczym nieograniczona wyobraźnia w portretowaniu świata przedstawionego. Prawdziwa uczta dla oczu.

Finałowy tom serii Transmetropolitan w sposób satysfakcjonujący domyka najważniejsze wątki serii. A że jest trochę nadmiernie optymistyczny, cóż wszystkiego mieć nie można. Seria, do której warto często wracać.


Transmetropolitan, t. 5 (Transmetropolitan Vol. 9/Vol. 10, Transmetropolitan: I Hate It Here, Transmetropolitan: Filth of the City), scen. Warren Ellis, rys. Darick Robertson, Rodney Ramos, tłum. Krzysztof Uliszewski, Egmont Polska, Warszawa 2019.

Print Friendly, PDF & Email

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.