Jim Cutlass, tom 1

Jim Cutlass Imaginaria

Stany Zjednoczone doby wojny domowej (zwanej secesyjną) to wymarzona sceneria dla westernowej opowieści rozgrywającej się w realiach Głębokiego Południa. Jeśli główny bohater pała ograniczoną sympatią dla dominujących w tym rejonie ideałów i wartości, zapewnić to może podłoże do skomplikowanych intryg i spektakularnych akcji. Jim Cutlass z pewnością nie jest postacią tuzinkową, jednak czy będzie w stanie uniknąć niebezpieczeństw, które zdaje się przyciągać jak nikt inny?

Jim Cutlass Okładka Gitarą RysowaneJim Cutlass, żołnierz armii Północy, odziedziczył majątek w Luizjanie. Nie dane mu jednak będzie długo cieszyć się perspektywą osiadłego życia na plantacji. W drodze do Nowego Orleanu popada w kłopoty, zdobywając zaprzysięgłych wrogów. Pomimo objęcia spadku musi salwować się ucieczką pozostawiając ziemię w rękach kuzynki. Po gehennie wojny domowej Cutlass ponownie postanawia osiedlić się na swojej plantacji. Jednak pokonane Południe okazuje się ziemią jeszcze mniej gościnną niż w okresie poprzedzającym wojnę secesyjną. Cutlass spotka tam starych wrogów, nielicznych przyjaciół, a także przygody, z których może uda mu się wyjść w jednym kawałku.

Pierwszy tom zbiorczego wydania przygód Jima Cutlassa składa się z trzech z siedmiu albumów tego serialu komiksowego. Został on stworzony przez duet odpowiedzialny za legendarną serię Blueberry (o jednym z jej spin-offów pisałem wcześniej). Jean-Michele Charlier i Jean Giraud (Moebius) wspólnie stworzyli pierwszy z zebranych tu albumów (Mississippi River), który pierwotnie ukazał się w 1979 roku. Po jego publikacji nastąpiła dłuższa przerwa w pracach nad kolejnymi odsłonami serii. Powrócili do niej po dziesięciu latach, a tego efektem był album Człowiek z Nowego Orleanu opublikowany w 1991 roku. Od tego tomu rysownikiem serii został Christian Rossi, a Giraud zastąpił w roli scenarzysty zmarłego Charliera. Zawartość pierwszego tomu uzupełnia stworzony już przez Girauda i Rossiego album Biały aligator.

Czytając komiks Charliera, Girauda i Rossiego trudno oprzeć się skojarzeniom z serią o przygodach porucznika Blueberry’ego. Jim Cutlass jest równie niesubordynowany, co Blueberry, i ma podobną zdolność do pakowania się w kłopoty. Jest też niezwykle sprawny, jeśli chodzi o wydobywanie się z tarapatów. Sprawia wrażenie Jamesa Bonda, bądź Ethana Hunta swojej epoki.

Jim Cutlass 1 Gitarą Rysowane

Tematyka komiksu Jim Cutlass przywołuje także skojarzenia z opisem Południa, jaki można znaleźć w powieści Przeminęło z wiatrem Margaret Mitchell. Łączy je silna kobieca postać (kuzynka Carolyn), która gotowa jest za wszelką cenę walczyć o swoje. Lokalizacja centrum akcji na plantacji w Luizjanie, tylko wspiera wspomniane skojarzenia. Autorzy wiarygodnie osadzają akcję opowieści w konfliktach społeczno-politycznych, a zwłaszcza rasowych, które targały dziewiętnastowieczną Ameryką. Nieźle pokazują też, jak niewielki efekt na realne życie wyzwolonych niewolników, miał sukces Północy. Ich los nadal określany był uprzedzeniami dominującej społeczności białych, a zwycięscy, którzy mieli przynieść równość, wcale nie byli ich pozbawieni.

Akcja komiksu toczy się wartko, a czytelnicy nie dostają zbyt wiele czasu na odpoczynek. Twórcy umiejętnie stopniują napięcie, rozładowując, od czasu do czasu, sytuację dobrej próby humorem. Całość układa się w spójną narrację, choć nadmiar szczęścia jakim, cieszy się Cutlass może niepokoić bardziej sceptycznych czytelników.

Jim Cutlass 2 Gitarą Rysowane

Od strony graficznej seria Jim Cutlass to kawał dobrej roboty. Christian Rossi godnie zastąpił Jeana Girauda, kontynuując jego styl rysowania. Realistyczne rysunki, znakomite kadrowanie oraz szczegółowe scenografie sprawiają, że komiks czyta się szybko i płynnie, jednak czasem ma się ochotą zatrzymać na dłużej na wybranych kadrach. Popłyńcie z Cutlassem na luizjańskie bagna, by przekonać się, co mam na myśli.

Pierwszy tom zbiorczego wydania serii Jim Cutlass przypadnie do gustu każdemu wielbicielowi dobrych westernowych opowieści. Nie jest to historia na miarę serii Blueberry, ale zapewnia sporo pozytywnych wrażeń estetycznych. A cliffhager wieńczący trzeci album sprawia, że chętnie i szybko sięgnęłoby się po kolejną odsłonę przygód niesfornego wojaka.


Jim Cutlass, t. 1 (Jim Cutlass: 1. Mississippi River; 2. L’Homme de la Nouvelle-Orléans; 3. L’alligator blanc), scen. Jean-Michele Charlier, Jean Giraud, rys. Jean Giraud, Christian Rossi, przeł. Maria Mosiewicz, Egmont Polska, Warszawa 2020.

Print Friendly, PDF & Email

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.